Tekst piosenki
Siedzę w Mediolanie jak Marcelo Burlon
życie nie jest tanie jak Marcelo Burlon
wiesz że wniosłem ten styl i dlatego mówią
ciągle niosę swój krzyż jak Marcelo Burlon
Siedzę w Mediolanie jak Marcelo Burlon
życie nie jest tanie jak Marcelo Burlon
wiesz że wniosłem ten styl i dlatego mówią
ciągle niosę swój krzyż jak Marcelo Burlon
kiedyś tańczyłem c-walk na chodniku
dziś moje ryło jest na fashion weeku
kupuje to mieszkanie bez kredytu
starzy mi na to nie dali kwitu
państwo im dało za mało przychód
wiec nikt nie doświadczył tu takich wygód
ej, niektórzy nasi zostali z tyłu
a, chciałbym wyciągnąć ziomali z syfu
u ciebie normalne chłopaki
nie znam normalnych typów
ja i ziomale to wraki, jak ten po titanicu
chyba poryły nas dragi, ślad małoletni przygód
dobrze że tworze te tracki, nie siedzę na odwyku
dałbym sie temu pokonać
to wszystko bym zmarnował
jakbym mógł zacząć od nowa i tak bym trapował
dzisiaj w niewoli szponach trzyma mnie już tylko moda
wydaje 4 koła by mieć łańcuchy na nogach
Siedzę w Mediolanie jak Marcelo Burlon
życie nie jest tanie jak Marcelo Burlon
wiesz że wniosłem ten styl i dlatego mówią
ciągle niosę swój krzyż jak Marcelo Burlon






