Tekst piosenki
Wtedy jeszcze nie wiedziałem ze uczucia maja cenę
Dzisiaj pewne to wspomnienie
Suko, jebać hajs
Określone cele, bo przeszedłem w życiu wiele
Chyba Muszę być skur* żeby zrobić hajs
Przemierzam w nocy to miasto
Gdzie tak bardzo chciałaś być gwiazdą
Tak bardzo ze robiłaś kur* to z jakimś frajerem na boku za banknot
I Nawet mi siebie już nie żal
Za dobrze już wiem dokąd zmierzam
Już nie zjesz z mojego talerza
Wiem, czasami do stołu siadałem z wrogiem
Cóż, ty też trzymaj swoich najbliżej jak możesz
Jedni kochają i zginą za miłość
Drudzy kochają i za nią zabiją
Jednych jest siłą rodzina, nie sława
Gdy drudzy za sławę chcą dupy sprzedawać
Nie moja sprawa
Jestem ponad tym
Pierd* ciebie, sztuczne kontakty
Dążę do prawdy
Tylko ją niosę
Tu na tej scenie od 10ciu od wiosen
RAP!
Za głosem za ciosem po swoje na szczyt
RAP!
Od szarych betonów aż do złotych płyt
RAP!
Z małego miasteczka po stolicy błysk
Teraz ze składem lecimy po swoje, ja po tobie dawno zamknąłem te drzwi.
Chodź bym miał wokół samych wrogów i tak będę sobą
Chodź bym miał upaść tysiąc razy, będę szedł tą drogą
Niczego pod publikę dobrze wiem co gram, dla kogo.
eRAPe, YB, Zbuku, 5solo.
Chodź bym miał wokół samych wrogów i tak będę sobą
Chodź bym miał upaść tysiąc razy, będę szedł tą drogą
Niczego pod publikę, dobrze wiem co gram dla kogo
eRAPe, YB, Zbuku, 5solo.
Wtedy to mi nie wierzyli że powieszę na tej szyi pier* złoty peden jak mój idol game
Teraz wieszam im na szyi bo się wtedy pomylili, nagle kur* dla mnie mili bo się zgadza fame
Ja, przemierzam w nocy to miasto, pier* to nie chcę być gwiazdą, pochodzę z tych ciemnych podwórek ,gdzie dzieciaki jak ja się chlaszczą
A siano nam daje ulica, nie matka, paru ziomali już przez nią poległo, paru ziomali jest przez nią na zamkach
Kures* to standard, pozdrawiam sukę co mnie okradła
Zrobiłem kiedyś jej nawet wariograf, się okazało jaka jest Magda
Mój dobry koleżka też kiedyś mnie okradł, wjechałem do niego z padem do pracy, chodź się wyrzekał, wszystko mi oddał
Kolejna historia ten świat jest piękny, ludzie to kur*
Dlaczego zawsze doceniamy bliskich kiedy ich ciała pakują do trumny.
Tu słowo przepraszam to czasem za mało, tu diabeł na ucho ci mówi dobranoc
Sprzedają ciało, wartości i dusze, kurw* bez zasad , żadnych skrupułów, w moim słowniku to nawet nie ludzie
Chodź bym miał wokół samych wrogów i tak będę sobą
Chodź bym miał upaść tysiąc razy, będę szedł tą drogą
Niczego pod publikę, dobrze wiem co gram dla kogo
eRAPe, YB, Zbuku, 5solo
Chodź bym miał wokół samych wrogów i tak będę sobą
Chodź bym miał upaść tysiąc razy, będę szedł tą drogą
Niczego pod publikę dobrze wiem co gram dla kogo eRAPe, YB, Zbuku,5solo






![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C429.webp)