Tekst piosenki
co za bzdura
od jednego bongo jeszcze nigdy nikt nie umarł
zaje***łem jedno bongo
nic nie widzę i przymyka mi się oczko
zazwyczaj idę prosto chyba że zaj**e więcej wtedy
latam jak ćpunki po swojej pierwszej kresce
chciałbym latać całe życie
chciałbym nigdy już nie martwić się tym kwitem
palić jointy tylko, śpiewać i jeść zawsze obficie
gdybym jadł tyle co palę dawno popadłbym w bulimie
dawaj buszka bo dawno nie wziąłem w płucka
walę sobie bonga wszędzie
czuję się jak wiz khalifa i chcę ciągle więcej mieć
nigdy więcej nie czuć że coś traci sens
zakłądam dres i jadę sobie w miasto ale nie wiem gdzie

![Eryk Moczko "FAMILY BRAND": Wiele gwiazdek dookoła, ale gwiazda tylko jedna [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N6HULXTC850JS-C492.webp)
![Eryk Moczko: Nie robię muzyki dla wyświetleń. Robię ją, bo to moja pasja [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6C5I3YL3MVJ3-C492.webp)

![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C429.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)
