Tekst piosenki
Kiedy wieczór się zaczyna I gdy usną już zegary - Dzieje się historia dziwna Romantyczna nie do wiary Śnimy się sobie co noc A taka jest złudzeń moc Że wstaję blada Z cieniem spotyka się cień Chyłkiem po nocy bo w dzień Śnić nie wypada Śnimy się sobie nie raz A księżyc podgląda nas Spoza firanek Lecz we śnie brak nam jest słów Milczymy wtedy - aż znów Powraca ranek W słonecznej powodzi dnia Błądzimy i ty i ja Wciąż się mijamy Aż wsiąkasz w uliczną dal I jest nam obojgu żal Że się nie znamy Ja rozsądna jestem we dnie Ty spokojny w dobrym tonie Lecz gdy dzień dogasa blednie Gdy nas czarna toń pochłonie - Śnimy się sobie co noc






