Tekst piosenki
Daj mi powód, daj mi tylko jeden powód
Ja zawsze będę przy tobie, nie zawiodę wiem, co mówię
Kurwa znowu już miało być kolorowo
Jest jak jest ja staram się powoli to wszystko zrozumieć
Wciąż się gubię, nie jestem autorytetem
Nigdy nim nie będę, zwyczajnie na to nie zasługuje
Jestem sobą i często popełniam błędy
Tylko wyłącznie dlatego, że zawsze robię co czuje
Daj mi powód a ja dam ci dwa a może więcej
Moje serce moje moje moje moje serce
Czego chcesz więcej masz jak na tacy
Niestety nie da się tego wszystkiego odzobaczyć
Moralny kacyk i głowa boli
Jakbyś w nocy porządnie komuś z bani przypierdolił
Boli poboli w końcu przestanie
Jestem trudny w relacji, bo muszę mieć swoje zdanie
No i chuj nie podoba się to znasz drogę do wyjścia
No i chuj nie port docelowy a chwilowa przystań
Wykorzystaj swą szansę jeśli los ci taką da
A ja z ujemnym bilansem czy to może już nie ja
Kto mnie zna chyba wie a kto zna ten nie wytyka
Opole nie W-wa gracz z opolskiego chodnika
Logika tępych nie tyka przetoczeę kolejny raz
Nadal tym samym zboczem jak Syzyf toczę swój głaz
Toczę głaz jakbym wlazł tu na stałe
W dalszym ciągu wśród was choć tego nie planowałem nie
Serducho całe wtedy teraz w kawałkach
Bo życie chociaż piękne jest to przeważnie to walka
Toczę głaz jakbym wlazł tu na stałe
W dalszym ciągu wśród was choć tego nie planowałem
Serducho całe wtedy teraz w kawałkach
Bo życie chociaż piękne jest to przeważnie to walka
Mogłem być wszystkim a jestem sobą każdy jest jakiś
Patrz komu ufasz bo nigdy nie wiesz na kogo trafisz
Potrafisz śmiać mi się w twarz ja potrafię wiele więcej
Daj mi powód dam Ci słowo ale nie patrz mi na ręce
Moje serce zawsze tam od zawsze tam gdzie ma być
Odkąd pamiętam zawsze sam nauczyłem się tak żyć
Mówią będzie co ma być ja będzie co zaplanuje
Jestem sobą i bezwarunkowo robię to co czuje
Buduje by później zniszczyć i tak w kółko cały czas
Podnosiłem się ze zgliszczy ziomuś już nie jeden raz
Palę Grass potem rzucam potem znów tracę wiarę
Znów zajebane płuca jak bym żył jak za kare
A chyba wcale tak nie jest
Wiele powodów mam by cieszyć się życiem
Ludzie wciąż gonią ten pierdolony szelest
Jego brak nie pozwala nam żyć bez ograniczeń
Toczę głaz jakbym wlazł tu na stałe
W dalszym ciągu wśród was choć tego nie planowałem nie
Serducho całe wtedy teraz w kawałkach
Bo życie chociaż piękne jest to przeważnie to walka
Toczę głaz jakbym wlazł tu na stałe
W dalszym ciągu wśród was choć tego nie planowałem
Serducho całe wtedy teraz w kawałkach
Bo życie chociaż piękne jest to przeważnie to walka





![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C429.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień drugi. "I appreciate you, Polish audience!" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1MNLDQMVMGFT-C429.webp)