Tekst piosenki
Kiedy szansa, to stawiam na potencjał
moja markę budowałem od dziecka
kiedyś miałem, teraz mam to
i będę miał to nazajutrz
skur* mnie usłyszą., nie tylko w tym kraju
Kiedy szansa, to stawiam na potencjał
moja markę budowałem od dziecka
kiedyś miałem, teraz mam to
i będę miał to nazajutrz
skur* mnie usłyszą., nie tylko w tym kraju
Niech to leci na klatkach i półpiętrach
Na wokandach i na praWILnych dzielniach
Niech to puści stara baba z kiosku
Zamiast hitów Radia Zet
My żyjemy se bez proszku, a i tak lubimy piec
Tak ze wbijam nowe ślady, żeby ci się wbiły w łeb
Pedro kręci basem jakby robił pivot w NBA
Jestem 99, a latam jak MG w 95
I mam wyjebane w gadki w stylu
„Przyłu, tyle zmień”
Moje jointy są kręcone na pół gwizdka
Zazwyczaj nie jaram
Bo nie lubi mnie policja
Zazwyczaj nie jaram
Ale czuje jakbym pizgał
Bo cała sala zzieleniała, kiedy lecę freestyle
Kiedy szansa, to stawiam na potencjał
moja markę budowałem od dziecka
kiedyś miałem, teraz mam to
i będę miał to nazajutrz
skur* mnie usłyszą., nie tylko w tym kraju
Kiedy szansa, to stawiam na potencjał
moja markę budowałem od dziecka
kiedyś miałem, teraz mam to
i będę miał to nazajutrz
skur* mnie usłyszą., nie tylko w tym kraju
Kiedy szansa, to mordo się rozkręcam
Biorę buch w płuca
Atmosfera się zagęszcza
Mierze beton z …
Miszel, młody geodeta
Mordo weź przestań
Telefonu nie odbiera
Szedł .. po swój grób
policz mnie za dwóch
Miszel to jest traper
Ale dla nich młody bóg
Cała sala robi hałas
No bo przejęliśmy klub
Miszel, mordo
-halo
Weź mordo pij to tutaj
pOmóż rozkę®ecic tutaj trochę melanż
Jest zajebista impreza..
TRAPER!
Kiedy szansa, to stawiam na potencjał
moja markę budowałem od dziecka
kiedyś miałem, teraz mam to
i będę miał to nazajutrz
skur* mnie usłyszą i to nie tylko w tym kraju!






![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C429.webp)