Tekst piosenki
Nie wezmę ze sobą zbyt wiele
Właściwie nic nie zabiorę
Tobołek będzie niewielki
Tylko to, co nie jest skończone
Po śladach znanych nie ruszę
Choć kusza swoją prostotą
Nie zdradzę planów nikomu
Znajdę nieznany mi kolor
Może nic tam nie będzie
Może to tylko fantazja
Potrzeba poszukiwania
Która mnie wzmacnia
Może nic tam nie będzie
Z pustymi wrócę rękami
Potrzeba mi tego, by wstać
Tak koniec świata wygląda
Koniec, co jest też początkiem
Chwilę się w nim poprzeglądam
Sam, tylko z moim tobołkiem
Wysypię z niego obłoki
Wyciągnę strzępy, okruchy
Najem się nim do syta
Nakarmię cheć, by znów ruszyć
Może nic tam nie będzie
Może to tykko fantazja
Potrzeba poszukiwania
Która minie wzmacnia
Może nic tam nie będzie
Z pustymi wrócę rękami
Potrzeba mi tego, by wstać

![Marek Pędziwiatr (Błoto): "Chcemy siać swoją własną propagandę" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2L307VTGSO29-C492.webp)
![WROSound 2026 - dzień drugi. "Możemy poskakać, jakbyśmy byli pięciolatkami?" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2E7A2PEWD4GX-C492.webp)

![WROSound 2026 - dzień pierwszy. "Ta noc będzie dla nas i dla was nieprzespana, bo jesteśmy we Wrocławiu" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2CHEPSW63YJU-C429.webp)

![AGNT o swoim występie na OFF Festivalu: "To będzie dla mnie legit check" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1ORC84U0E1XN-C429.webp)